Od 16 marca 2026 roku w sieci InPost obowiązują zaktualizowane „Zasady przygotowania i pakowania przesyłek”. Na pierwszy rzut oka to kolejna aktualizacja regulaminu. W praktyce jednak zmiany te wchodzą bezpośrednio w proces pakowania i mają niemały wpływ na koszty operacyjne firm.
Nie chodzi wyłącznie o sposób zabezpieczenia paczki. Chodzi o powtarzalność, zgodność ze standardem i eliminację błędów, które do tej pory były traktowane jako akceptowalne. Dla firm wysyłających większe wolumeny oznacza to jedno:
pakowanie przestaje być etapem technicznym, a zaczyna być elementem systemu logistycznego, który podlega kontroli i rozliczeniu.
Poniżej najważniejsze zmiany i ich praktyczne konsekwencje (źródło).
Spis treści
- Nowa rozmiarówka
- Standaryzacja pakowania – koniec dowolności
- Łączenie paczek („sklejki”) – praktyka, która przestaje się opłacać
- Rozszerzona lista towarów wykluczonych
- Etykietowanie – drobny element, który wpływa na proces
- Co to oznacza dla firm?
- Konsekwencje błędów - zrobisz źle, zapłacisz więcej
- Podsumowanie
Nowa rozmiarówka
InPost uporządkował kwestie gabarytów, wprowadzając wyraźny podział między kanałami nadania.
Gabaryty A, B i C pozostają bez zmian i nadal obowiązują w sieci Paczkomatów. Nowością jest gabaryt D (500 × 500 × 800 mm), który dostępny jest wyłącznie w przesyłkach kurierskich oraz nadawanych w Paczkopunktach. Dodatkowo gabaryt XS („Mini”) został ograniczony do klientów detalicznych korzystających z aplikacji mobilnej.
Standaryzacja pakowania – koniec dowolności
Wprowadzono obowiązek stosowania tzw. metody podwójnego H, czyli zaklejania kartonu zarówno wzdłuż głównego łączenia, jak i na bocznych krawędziach. Dodatkowo określono minimalną szerokość taśmy jako 48 mm.
Zmiany dotyczą również samego opakowania. Dla przesyłek powyżej 5 kg wymagane są kartony minimum dwuwarstwowe 375g/m2, a powyżej 20 kg – trójwarstwowe o określonej gramaturze, powyżej 427 g/m2.
Łączenie paczek („sklejki”) – praktyka, która przestaje się opłacać
Popularna metoda łączenia dwóch kartonów, foliopaków, tub, dłużyc folią stretch oraz taśmy/taśmy bindującej bez dodatkowego opakowania zewnętrznego została zaklasyfikowana jako przesyłka niestandardowa. W efekcie każda taka paczka generuje dopłatę.
Rozszerzona lista towarów wykluczonych
- ceramiki sanitarnej (umywalki, zlewy, misy WC, kompakty),
- dużych telewizorów i monitorów (powyżej 28 cali),
- części samochodowych (zderzaki, szyby, elementy układu wydechowego, haki),
- materiałów budowlanych,
- wybranych produktów niebezpiecznych (aerozole, baterie, leki).
Jednocześnie podniesiono limit dla opon – do 21 cali, przy czym opony do 15 cali bez felg można pakować po dwie sztuki jako przesyłkę standardową.
Etykietowanie – drobny element, który wpływa na proces
Etykieta musi być umieszczona na płaskiej, górnej powierzchni paczki, w sposób czytelny i umożliwiający bezproblemowy odczyt. Nie dopuszcza się jej naklejania na zgięciach kartonu ani stosowania materiałów, które mogą zakłócić skanowanie (błyszczący papier do drukowania, przylgi z nadrukami).
Dołącz do grona odbiorców naszego newslettera
Co to oznacza dla firm?
- ile materiału użyć,
- jak zabezpieczyć produkt,
- w jaki sposób połączyć elementy.
- zgodne ze standardem,
- powtarzalne,
- przewidywalne kosztowo.
Konsekwencje błędów - zrobisz źle, zapłacisz więcej
- Opłaty za weryfikację wagi i wymiarów przesyłki.
- Dopłaty za paczki gabarytowe, niestandardowe lub ponadgabarytowe (np. za przekroczenie wagi 25 kg lub wymiarów 500 x 500 x 800 mm).
- Kary umowne za nadanie towarów zakazanych lub substancji niebezpiecznych.
W skrajnych przypadkach, np. gdy wyciek z paczki uszkodzi sortownię lub automat Paczkomat, nadawca może zostać obciążony kosztami akcji ratunkowej, ewakuacji czy naprawy infrastruktury. Dla firm kluczowe jest zatem przeszkolenie pracowników magazynu z nowych standardów pakowania, aby uniknąć strat w nadchodzącym kwartale.
Podsumowanie
Zmiany wprowadzone przez InPost to nie tylko aktualizacja zasad, ale wyraźny sygnał, że sposób pakowania staje się elementem systemu logistycznego, a nie jego dodatkiem. W praktyce oznacza to, że pakowanie zaczyna bezpośrednio wpływać na koszty operacyjne, przewidywalność wysyłek i skalowalność procesu.
Dla firm, które wysyłają regularnie, to moment, żeby uporządkować standardy i ograniczyć decyzje podejmowane w trakcie pakowania.
Bo dziś to nie materiał decyduje o koszcie a sposób, w jaki jest używany.
Umów się na rozmowę z naszym doradcą
Pomożemy Ci zoptymalizować proces pakowania w Twojej firmie
Chcesz zweryfikować, czy Twój proces pakowania można zoptymalizować poprzez zamianę materiałów opakowaniowych lub zastosowanie odpowiednich narzędzi?
Zostaw kontakt do siebie, a nasz doradca zadzwoni do Ciebie i omówi Twoje potrzeby oraz możliwości współpracy.
"Często skala wysyłek jest tak duża, że potencjalne oszczędności na tym etapie procesu to znaczne kwoty, które można przeznaczyć na rozwój biznesu."
Marketing managerka, entuzjastka tworzenia treści, które wnoszą wartość w życie odbiorcy. Zgłębia świat opakowań, bazując na realnych problemach i wyzwaniach klientów. Wiedzę zdobywa rozmawiając zarówno z właścicielami biznesów, kupcami, jak i pracownikami magazynów. Prywatnie fanka literatury faktu oraz jazdy na rowerze gravelowym.
