Zielone opakowanie, napis „eco”, logo z sadzonką, hasło „dbamy o planetę”. W ciągu ostatnich kilku lat ekologiczne komunikaty zalały branżę e-commerce i logistyki – i szczerze mówiąc, coraz trudniej odróżnić prawdziwą zmianę od marketingowego lukru. I nie chodzi o to, żeby kogoś zdyskredytować. Jako producent opakowań, codziennie rozmawiamy z firmami, które chcą podjąć świadomą decyzję. Chcą wiedzieć: czy to naprawdę ma sens, czy tylko dobrze wygląda w opisie produktu? To uczciwe pytanie i zasługuje na rzetelną odpowiedź.
Spis treści
- Skąd się wziął ekologiczny foliopak?
- Foliopak z recyklingu – co to właściwie znaczy?
- Foliopak biokompostowalny – inny materiał, inne życie po użyciu
- Greenwashing – gdzie jest granica?
- Jak czytać oznaczenia na foliopaku?
- Eko versus biokompostowalne – który wybrać?
- Co powinno znaleźć się na opakowaniu, żeby to nie był greenwashing?
- Podsumowanie
Skąd się wziął ekologiczny foliopak?
Przez lata foliopak był po prostu woreczkiem z folii LDPE. Lekki, tani, wodoodporny, działający – i tyle. Nikt nie pytał, co z nim potem. Aż zaczęto się nad tym zastanawiać – konsumenci, regulatorzy, firmy raportujące według ESG.
Odpowiedzią branży były dwa osobne kierunki: foliopaki z materiałów z recyklingu (tzw. recyklat PCR) oraz foliopaki biokompostowalne. Brzmią podobnie, działają zupełnie inaczej i mają zupełnie różne drogi życia po użyciu. Właśnie na tym polega największe nieporozumienie, które można zauważyć w rozmowach z klientami.
Foliopak z recyklingu – co to właściwie znaczy?
Foliopak z recyklingu PCR z odpadów postkonsumenckich (PCR to skrót od Post-Consumer Recycled), czyli materiał, który już raz był opakowaniem w rękach konsumenta, trafił do recyklingu i wrócił jako surowiec do produkcji nowego foliopaka. W naszej ofercie foliopaki produkowane są w 80% z takiej folii.
Warto jednak doprecyzować jedną rzecz, bo foliopak z recyklingu nie zawsze oznacza dokładnie to samo. Oprócz PCR istnieje też recyklat poprodukcyjny (PIR – Post-Industrial Recycled), czyli materiał pochodzący z odpadów powstających w trakcie produkcji, np. ścinków czy nadwyżek folii. Oznacza to, że foliopaki mogą być wykonane w 80–100% z materiałów z recyklingu, ale ich źródło się różni (konsumenckie vs. poprodukcyjne).
W obu przypadkach mamy mniejsze zapotrzebowanie na nowy plastik. Szczególnie produkcja regranulatu z odpadów konsumenckich generuje znacznie niższą emisję CO₂ niż produkcja pierwotnej folii z ropy naftowej. To nie deklaracja tylko mierzalna różnica, potwierdzona w cyklu życia produktu.
Różnicę możemy dostrzec również w wyglądzie. Folia PCR jest trochę inna niż virgin LDPE. Może mieć lekko szarawy odcień, a przy dużych powierzchniach koloru nadruk może wyglądać nieco inaczej niż na folii pierwotnej – pojawia się coś w rodzaju „kaszki”. Nie jest to wada, po prostu cecha materiału, o której warto wiedzieć zawczasu.
Foliopaki PCR, które znajdziesz w naszej ofercie posiadają certyfikat Blue Angel, który jest przyznawany przez niezależną niemiecką instytucję, jeden z najbardziej rozpoznawalnych ekoznaków w Europie. To nie nadruk wymyślony w dziale marketingu, tylko weryfikacja zewnętrzna. Foliopaki te są też jednym z przykładów opakowań, które już dziś odpowiadają na kierunek wyznaczany przez PPWR – zarówno pod kątem ograniczania surowców pierwotnych, jak i większej transparentności materiałowej.
Co ważne, opakowanie zamykasz i wysyłasz dokładnie tak samo jak standardową kopertę kurierską, więc nie potrzeba żadnych zmian na linii pakowania, a jego warianty – rozmiar, grubość, rodzaje zamknięcia czy dodatki, tj. uchwyt czy kieszenie na dokumenty, nie odbiegają od tych przy klasycznych foliopakach.
Foliopak biokompostowalny – inny materiał, inne życie po użyciu
Koperta biokompostowalna nie jest wykonana z polietylenu, choć w zachowaniu go przypomina. Powstaje z materiałów na bazie surowców odnawialnych, takich jak skrobia kukurydziana oraz kwas mlekowy. W warunkach przemysłowej kompostowni rozkłada się w ciągu 3–6 miesięcy do kompostu, wody i CO₂. Spełnia normę EN 13432, która określa wymagania dla opakowań kompostowalnych, przydatnych do odzysku organicznego.
Folię ekologiczną można również zadrukować. W tym celu wykorzystuje się farby spełniające normy kompostowalności, a sam nadruk zawiera oznaczenia, które jasno komunikują, że to opakowanie jest bio. Od strony użytkowej takie opakowanie nie wymaga zmiany procesu. Można je używać przy pakowaniu produktów w wielu branżach, dokładnie tak samo, jak zwykłe foliopaki czy torby. Różnica pojawia się dopiero później, gdy opakowanie kończy swoją drogę. Zamiast zalegać latami, trafia razem z bioodpadami do kompostowni – przemysłowej albo przydomowej. W odpowiednich warunkach rozkładając się na proste związki, co jest potwierdzone stosownymi normami i certyfikatami.
Oznacza to, że mamy do dyspozycji opakowanie, które działa tak samo, jak klasyczne, ale jego historia nie kończy się na śmietniku. I właśnie dlatego coraz więcej firm zaczyna traktować je nie jako ekologiczną ciekawostkę, ale świetną alternatywę.
Greenwashing – gdzie jest granica?
Greenwashing to nie zawsze celowe oszustwo. Czasem to po prostu uproszczenie, które prowadzi do błędnych wniosków. Kilka przykładów z rynku, które nietrudno zauważyć:
- „W 100% biodegradowalny" – brzmi świetnie, ale większość tworzyw sztucznych jest technicznie biodegradowalna w skali geologicznej, bo jakby nie patrzeć folia LDPE rozłoży się za kilkaset lat. Czy to biodegradowalność, o której myśli konsument? Raczej nie.
- „Ekologiczne opakowanie" bez żadnego certyfikatu ani wyjaśnienia – co to właściwie oznacza? Że jest lżejsze? Że pochodzi z recyklingu? Że producent postawił przy nim drzewko? Zielone opakowanie nie jest opakowaniem ekologicznym i warto mieć to na uwadze.
- Logo z liściem – własnoręcznie zaprojektowany znak przypominający ekologo to nie to samo co certyfikat Blue Angel, OK compost czy TÜV AUSTRIA OK biobased.
Ekologiczne opakowanie ma papier i niezależną weryfikację. Ma transparentne informacje o tym, co dokładnie jest inne i dlaczego.
Jak czytać oznaczenia na foliopaku?
Podpowiadamy, czego szukać na opakowaniach, żeby mieć gwarancję, że produkt naprawdę jest materiałem ekologicznym:
| Oznaczenie | Co oznacza w praktyce |
|---|---|
| Certyfikat Blue Angel (Blauer Engel) | Dla foliopaków z recyklatu. Potwierdza, że produkt zawiera określony procent materiałów z recyklingu i spełnia standardy jakościowe oraz środowiskowe. |
| OK compost INDUSTRIAL / OK compost HOME | Dla foliopaków biokompostowalnych. Rozróżnia kompostowanie przemysłowe i domowe – to kluczowa różnica, której wiele opakowań nie zaznacza. |
| Norma EN 13432 | Europejski standard dla opakowań kompostowalnych i biodegradowalnych. Określa wymagania dotyczące rozkładu, braku toksyczności i jakości kompostu. |
| Procent recyklatu | Uczciwy producent podaje dokładny udział materiału z recyklingu (np. 80% PCR). Sam napis „z recyklingu” bez liczby niewiele mówi. |
| Oznaczenie dla konsumenta | Koperta biokompostowalna powinna mieć widoczny symbol kompostowalności, żeby użytkownik wiedział, co z nią zrobić po użyciu. |
Eko versus biokompostowalne – który wybrać?
- Jeśli oczekujemy zmniejszenia śladu węglowego wykorzystywanego opakowania przy minimalnych zmianach w procesie, to foliopaki PCR są na to odpowiedzią. Proste, certyfikowane i działające identycznie jak te standardowe.
- Jeśli chcemy sprawić, żeby używane przez nas opakowanie nie było wykonane z polietylenu, a jednocześnie było częścią wizerunku marki, która dba o środowisko – koperta biokompostowalna ma sens. Szczególnie wtedy, gdy Twoi klienci są świadomi ekologicznie, segregują odpady i rzeczywiście foliopak na koniec trafi do pojemnika na bioodpady.
Warto też postawić na jeszcze jedno, o czym mówi się rzadziej: samo stosowanie foliopaków zamiast kartonów to już ekologiczny wybór. Foliopak zajmuje mniej miejsca w transporcie, waży ułamek wagi kartonu, nie wymaga wypełniacza. Przy dużych wolumenach wysyłek te liczby robią sporą różnicę w emisjach transportowych – zanim jeszcze w ogóle zaczniemy rozmawiać o recyklacie i kompostowalności.
Co powinno znaleźć się na opakowaniu, żeby to nie był greenwashing?
Podsumowanie
Masz pytania dotyczące foliopaków eko lub biokompostowalnych? Skontaktuj się z naszym doradcą lub sprawdź foliopaki w naszej ofercie.
Umów się na rozmowę z naszym doradcą
Pomożemy Ci zoptymalizować proces pakowania w Twojej firmie
Chcesz zweryfikować, czy Twój proces pakowania można zoptymalizować poprzez zamianę materiałów opakowaniowych lub zastosowanie odpowiednich narzędzi?
Zostaw kontakt do siebie, a nasz doradca zadzwoni do Ciebie i omówi Twoje potrzeby oraz możliwości współpracy.
"Często skala wysyłek jest tak duża, że potencjalne oszczędności na tym etapie procesu to znaczne kwoty, które można przeznaczyć na rozwój biznesu."
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania
Marketing managerka, entuzjastka tworzenia treści, które wnoszą wartość w życie odbiorcy. Zgłębia świat opakowań, bazując na realnych problemach i wyzwaniach klientów. Wiedzę zdobywa rozmawiając zarówno z właścicielami biznesów, kupcami, jak i pracownikami magazynów. Prywatnie fanka literatury faktu oraz jazdy na rowerze gravelowym.
LinkedIn