W magazynie jednego klienta od dłuższego czasu funkcjonował schemat, który spotykamy w wielu magazynach. Stosowanie tektury jako podkładki stabilizującej towar oraz pianka PE jako warstwa amortyzująca. Pakowanie szło, towar dojeżdżał, reklamacji nie było za dużo. Ale proces generował straty czasu i materiału, których dało się uniknąć. Celem nie była zmiana poziomu ochrony, bo ten był wystarczający, tylko uproszczenie samego pakowania. Laminat pianka PE i tektura pozwolił zastąpić dwa oddzielne materiały jednym i ustandaryzować proces na każdym stanowisku.
Punkt wyjścia
Klient stosował dwa materiały jednocześnie: tekturę jako podkład stabilizujący towar i piankę PE jako warstwę chroniącą powierzchnię przed zarysowaniem. Oba nakładane osobno, przy każdym pakowaniu. Każde pakowanie wyglądało nieco inaczej. Materiały trzeba było docinać i dopasowywać. Pracownicy nie tylko pakowali, co korygowali i nie dlatego, że nie umieli, ale dlatego, że materiał się przesuwał. A tam, gdzie jest pole do korygowania, tam nie ma powtarzalności i pewności, że towar dotrze do odbiorcy w całości.
- konieczność osobnego docinania tektury i pianki do każdego produktu,
- brak powtarzalności - każde pakowanie wyglądało trochę inaczej, zależnie od tego, kto pakował,
- przesuwanie się materiałów podczas układania towaru,
- wolniejsze tempo pracy przy większych wolumenach.
Proces był dobrze dopasowany pod względem ochrony produktu, ale nieefektywny organizacyjnie.
Nasze działania
Zaproponowaliśmy laminat pianka PE + tektura – przekładkę, w której obie warstwy są trwale połączone i gotowe do użycia od razu, bez dodatkowych operacji.
Zanim ustaliliśmy parametry, omówiliśmy szczegóły procesu:
- rodzaj i gabaryty pakowanego towaru,
- sposób ułożenia na palecie i warunki transportu,
- czy przekładka ma pracować między warstwami, czy od spodu palety.
Ta ostatnia kwestia okazała się istotna. Laminat ułożony pianką do dołu odcina tekturę od wilgotnego podłoża. Pianka nie przepuszcza wody, więc tektura nie wchłania jej z mokrej posadzki ani zimnej palety. W magazynach o zmiennej temperaturze to ma znaczenie.
Przygotowaliśmy próbki w kilku wariantach grubości pianki i przesłaliśmy do testów na stanowisku.
Dołącz do grona odbiorców naszego newslettera
Wdrożone rozwiązanie
Dwa oddzielne materiały zastąpiono laminatem pianka PE + tektura, który:
- eliminuje konieczność osobnego docinania i układania warstw,
- przyspiesza pakowanie - jedna przekładka zamiast dwóch materiałów,
- zapewnia identyczne zabezpieczenie każdego produktu, niezależnie od pracownika,
- nie przesuwa się podczas układania towaru,
- pozwala łatwiej kontrolować zużycie materiału w magazynie.
Efekty po wdrożeniu
- krótszy czas pakowania zamówienia,
- powtarzalność procesu na każdym stanowisku,
- mniej odpadów, bo zamiast dwóch ucinanych materiałów jedna gotowa przekładka,
- brak konieczności zmiany poziomu ochrony towaru.
Optymalizacja nie wymagała nowych maszyn ani zmiany materiału ochronnego. Wystarczyła zmiana formatu, czyli dwa materiały zastąpił jeden.
Podsumowanie
Ten przypadek pokazuje, że usprawnienie procesu pakowania nie zawsze zaczyna się od zmiany surowca. Tektura i pianka PE osobno robią to samo, co laminat, ale to właśnie w laminacie obie warstwy pracują razem, od pierwszego ruchu, bez dodatkowych czynności po stronie pracownika. Jedna przekładka zastępuje kilka warstw i zdejmuje z procesu te wszystkie małe decyzje, które spowalniają i różnicują efekt. Dla magazynu z dużymi wolumenami różnica w czasie i powtarzalności jest odczuwalna już po pierwszych dniach pracy z nowym materiałem.
Chcesz sprawdzić, czy takie rozwiązanie sprawdzi się w Twoim magazynie? Napisz do nas, dobierzemy grubość pianki, gramaturę tektury i format przekładki pod Twój konkretny proces.
Możemy Ci pomóc i zoptymalizować proces pakowania w Twojej firmie
Chcesz zweryfikować, czy Twój proces pakowania można zoptymalizować poprzez zamianę materiałów opakowaniowych lub zastosowanie odpowiednich narzędzi?
Zostaw kontakt do siebie, a nasz doradca zadzwoni do Ciebie i omówi Twoje potrzeby oraz możliwości współpracy.
Umów się znaszym doradcą
Marketing managerka, entuzjastka tworzenia treści, które wnoszą wartość w życie odbiorcy. Zgłębia świat opakowań, bazując na realnych problemach i wyzwaniach klientów. Wiedzę zdobywa rozmawiając zarówno z właścicielami biznesów, kupcami, jak i pracownikami magazynów. Prywatnie fanka literatury faktu oraz jazdy na rowerze gravelowym.
LinkedIn